Znany włoski dziennikarz, pisarz i watykanista 53-letni Aldo Maria Valli w artykule opublikowanym na portalu Europaquotidiano.it opisał, jak wygląda dzień z życia papieża Benedykta XVI.
Według Valliego, 84-letni papież (16 kwietnia skończy 85 lat) wstaje o godz. 5 nad ranem i nigdy nie idzie spać przed godz. 23. Codziennie odmawia różaniec. Używa też telefonu komórkowego, którego numer znają jedynie jego najbliżsi doradcy.
Jak pisze dziennikarz, Benedykt XVI jest "typowym Niemcem, człowiekiem metodycznym", który "lubi organizować swój dzień do ostatniego szczegółu i przestrzegać bardzo dokładnego grafiku".
Benedykt XVI rozpoczyna dzień od mszy, którą sprawuje o godz. 7 razem ze swymi dwoma sekretarzami - o. Georgiem Gansweinem i o. Alfredem Xuerebem. Na mszy obecne są również asystentki papieża - Carmela, Loredana, Cristina i Rosella należące do Instytutu Świeckiego Memores Domini. Wszystkie są osobami konsekrowanymi. Oprócz nich we mszy bierze udział papieski kamerdyner - 46-letni Paolo Gabriele, który jest żonaty i ma trójkę dzieci.
Po mszy odprawianej zawsze w języku włoskim, Benedykt XVI spożywa o godz. 8 śniadanie. Następnie udaje się do swojego gabinetu, gdzie pracuje do godz. 11. W gabinecie tym zawsze znajduje się krucyfiks i dwa telefony, z których jeden to telefon komórkowy.
Aldo Maria Valli pisze, że papież lubi być poinformowany o bieżących wydarzeniach na świecie i czyta wiadomości w różnych językach, w tym po niemiecku, włosku, angielsku, francusku i hiszpańsku. Pewną ilość czasu poświęca również na korespondencję.
Po porannej pracy Benedykt XVI odbywa w Pałacu Apostolskim spotkania z głowami państw, ambasadorami i innymi ważnymi osobistościami. Wizyty te zajmują zwykle około 2 godzin. W środy są one przerywane przez audiencję generalną.
O godz. 13:30 papież spożywa lunch (zwykle jest to kuchnia śródziemnomorska) ze swymi dwoma sekretarzami. Rzadko zdarza się, by dołączył do nich ktoś zaproszony. Benedykt XVI nigdy nie pije wina. Zawsze - sok pomarańczowy.
Po lunchu razem z sekretarzami idzie na trwający nie więcej niż 10 minut spacer w pobliżu Pałacu Apostolskiego. Następnie papież przez godzinę odpoczywa. O 15:30 powraca do swego gabinetu. Resztę popołudnia spędza na pisaniu dokumentów, przemówień i homilii. Nie korzysta z komputera. Wszystko pisze ręcznie. Jego teksty są następnie transkrybowane i tłumaczone.
O godz. 17:30 papież podpisuje dokumenty uprzednio przygotowane do jego podpisu przez sekretarzy i spotyka się ze swymi najbliższymi współpracownikami, takimi jak sekretarz stanu - kardynał Tarcisio Bertone, sekretarz ds. relacji z państwami - arcybiskup Dominique Mamberti i innymi.
Potem papież idzie na jeszcze jeden spacer, tym razem po Ogrodach Watykańskich. Zwykle towarzyszy mu jeden lub dwóch jego sekretarzy. Następnie odmawiają oni różaniec przed repliką groty z Lourdes.
Lekka kolacja jest podawana zazwyczaj o 19:30. O godz. 20 papież wraca do gabinetu. Później udaje się do swej kaplicy na wieczorne modlitwy.
Jak pisze Aldo Maria Valli, Benedykt XVI nigdy nie kładzie się spać przed godz. 23.
"Aby się upewnić, wystarczy przejść w tym czasie przez Plac św. Piotra i zobaczyć, kiedy gaśnie światło w oknie na górnym piętrze Pałacu Apostolskiego" - pisze Aldo Maria Valli.
Wtedy właśnie mieszkańcy Watykanu udają się na spoczynek, a jego bramy są zamykane.
Opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Źródło: Catholic News Agency
| Komentarze |
|










